USOS Logo FaceBook Logo Instagram Logo

Stanowisko Uczelni

Data publikacji: 26 maja 2026

ARTYKUŁ Z PORTALU gloswielkopolski.pl:

Wszystko wskazuje na to, że Akademię Nauk Stosowanych przejmie Politechnika Poznańska. Pracownicy i studenci gnieźnieńskiej uczelni są zdziwieni, bo dowiedzieli się o tym przez przypadek.

Politechnika wchłonie ANS? Akademia milczy, pracownicy dowiedzieli się przez przypadek

22 kwietnia Senat Akademicki Politechniki Poznańskiej podjął uchwalę „w sprawie wyrażenia opinii wspólnoty Uczelni dotyczącej włączenia Akademii Nauk Stosowanych w Gnieźnie do Politechniki Poznańskiej”. Studenci i pracownicy gnieźnieńskiej uczelni dowiedzieli się o tym… przez przypadek. Ze strony internetowej, gdzie opublikowano uchwałę, w której pozytywnie zaopiniowano „działania władz uczelni zmierzające do włączenia ANS w strukturę PP”. Pod uchwałą podpisał się prof. dr hab. inż. Teofil Jesionowski, rektor uczelni.

– Na uczelni panuje teraz wielkie zdziwienie. Dowiedzieliśmy się o tym z opublikowanej uchwały. Nikt wcześniej nigdy nie wspominał, że są takie plany. Pracownicy boją się o pracę – mówi jeden ze studentów akademii.

Wcześniej, w 2025 roku, zapowiedziano zacieśnianie współpracy z Politechniką. Nie było jednak mowy o przejęciu uczelni w Gnieźnie.

– Celem podpisanego porozumienia jest stworzenie podstaw formalnych do zacieśnienia współpracy naukowo-dydaktycznej obu uczelni poprzez wspólną realizację m.in. studiów podyplomowych, kształcenia doktorantów, prowadzenia badań naukowych, nadawania stopni naukowych oraz komercjalizacji wyników prac badawczych. Planowana federacja zakłada także intensyfikację wykorzystania infrastruktury i potencjału kadrowego oraz wspólne działania na rzecz wzmacniania pozycji obu instytucji w krajowym i międzynarodowym środowisku akademickim – poinformowała w lipcu PP, wspominając jedynie o „federacji” uczelni.

ANS będzie Politechniką? Czy to powrót do korzeni?

Choć Akademia Nauk Stosowanych, a wcześniej Państwowa Uczelnia Wyższa, wywodzi się z poznańskiej Politechniki, to ponowne włączenie jej w struktury uczelni może nieść za sobą daleko idące skutki. Dla jednych pozytywne, takie jak więcej pieniędzy na badania i rozwój czy większy prestiż dotychczasowej akademii, ale dla innych może to oznaczać nawet utratę pracy.

– Pracownicy boją się o miejsca pracy, to oczywiste. Najgorsze jest to, że władze uczelni w Gnieźnie nikogo o niczym nie informują – podaje osoba związana z gnieźnieńskim środowiskiem naukowym, dodając, że politechnika ma już rozbudowaną profesjonalną kadrę.

STANOWISKO UCZELNI:

Szanowna Pani Redaktor,

Szanując prawo do informacji środków masowego przekazu, a także wypełniając wszelkie postanowienia ustawy – Prawo prasowe w tym zakresie, moim zamiarem jest udzielenie pełnej informacji w temacie, którego dotyczy Pani zapytanie.

Na wstępie oświadczam, że nie zapadły żadne decyzje dotyczące włączenia Akademii Nauk Stosowanych im. Hipolita Cegielskiego w Gnieźnie Uczelnia Państwowa do Politechniki Poznańskiej.

Zanim ustosunkuję się do kwestii uchwały Senatu Politechniki Poznańskiej, do której nawiązuje Pani pytanie, konieczne jest przedstawienie kilku zdań wstępu, obrazujących stan faktyczny dotyczący funkcjonowania naszej uczelni.

Akademia Nauk Stosowanych im. Hipolita Cegielskiego w Gnieźnie, Uczelnia Państwowa, jest jednostką o ustalonej renomie i ogromnym potencjale. Dowodem na to jest fakt, że jako jedna z nielicznych objęta jest mechanizmem funkcjonującym w oparciu o standardy wynikające z udziału w Dydaktycznej Inicjatywie Doskonałości.

Jest to podmiot o długiej tradycji i licznych sukcesach – nie tylko w kształceniu studentek i studentów, ale także w przygotowywaniu absolwentek i absolwentów do wejścia na wymagający rynek pracy. Jak wynika z naszych badań, absolwenci Akademii skutecznie odnajdują się zawodowo, uzyskując atrakcyjne zatrudnienie. Jest to dla nas powód do dumy, a jednocześnie potwierdzenie, że kierunki studiów, które realizujemy, są właściwie dobrane i rzetelnie prowadzone.

Pragnę w tym miejscu zapewnić, że nie jesteśmy wyłącznie skoncentrowani na przeszłych osiągnięciach. Przede wszystkim patrzymy w przyszłość, ponieważ przed wszystkimi szkołami wyższymi w Polsce stoją nowe wyzwania, z którymi dotychczas się nie mierzyliśmy, a tempo zachodzących zmian będzie coraz szybsze. Naturalne i racjonalne jest zatem analizowanie nowych kierunków rozwoju. Jest to wręcz naszym obowiązkiem wobec studentek i studentów, którzy – jak już zaznaczyłem – są ambasadorami naszej uczelni w kraju i za granicą.

Stąd jednym z analizowanych kierunków rozwoju było podjęcie rozmów z Politechniką Poznańską. Fakt ten nigdy nie był i nie jest tajemnicą – rozmowy te odbywają się w atmosferze pełnej jawności i transparentności, czego dowodem jest informacja opublikowana na naszej stronie internetowej już 30 lipca 2025 r.

Domyślam się, że impulsem do medialnego zainteresowania tą kwestią było podjęcie uchwały przez Senat Politechniki Poznańskiej. Jako Rektor Akademii Nauk Stosowanych nie mam wpływu na działania Politechniki Poznańskiej, reprezentuję wyłącznie naszą uczelnię. Mogę jednak jednoznacznie stwierdzić, że po naszej stronie żadna decyzja w tym zakresie nie zapadła.

W naszej ocenie uchwała Senatu Politechniki Poznańskiej stanowi deklarację zainteresowania oraz chęci zacieśnienia współpracy. Nie traktujemy jej jako zagrożenia dla naszej uczelni ani jako zapowiedzi przejęcia Akademii w sposób absorpcyjny.

Uchwała ta może być odczytywana jako zaproszenie do rozmów, w ramach których Politechnika Poznańska deklaruje gotowość rozważenia różnych form i zakresów potencjalnej współpracy. Zwracam uwagę, że użyte w uchwale sformułowanie „włączenie” wynika z ustawowej terminologii przewidzianej w art. 35 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.

Przypuszczam, że obawy, o których Pani pisze, zgłaszane przez pracowników oraz studentki i studentów, są konsekwencją tej właśnie narracji ustawowej. Pragnę jednak ponownie podkreślić: nie oznacza to, że po stronie Akademii zapadły jakiekolwiek decyzje.

Wręcz przeciwnie – aby móc przedstawić kadrze naukowej i administracyjnej realne propozycje dalszego rozwoju uczelni, konieczne jest posiadanie wiedzy o możliwych scenariuszach. Jako Rektor mam obowiązek prowadzenia rozmów dotyczących potencjalnego rozwoju uczelni, jednak wszelkie konkretne decyzje nigdy nie są podejmowane z pominięciem społeczności akademickiej oraz Rady Uczelni i Senatu. Zwrócę uwagę, że te organy Akademii nie podjęły komplementarnej uchwały w stosunku do uchwały Politechniki Poznańskiej tym samym twierdzenie, że mogłyby istnieć jakieś wiążące decyzje w poruszanej kwestii jest oczywiście kontrfaktyczne.

Nasza uczelnia pozostaje także w ścisłej współpracy z władzami Miasta i Powiatu, które są poinformowane o zaproszeniu nas przez Politechnikę Poznańską do rozmów dotyczących kierunków rozwoju i współpracy. Jak wielokrotnie podkreślaliśmy, żadne decyzje nie zostały podjęte – analizujemy jedynie możliwe płaszczyzny współdziałania, co nie jest równoznaczne z procesem integracyjnym w jednej postaci.

Odczucie, że środowisko uczelni nie zostało poinformowane, jest zatem twierdzeniem nietrafnym. Jako Rektor nie dysponuję bowiem żadnymi skonkretyzowanymi propozycjami wynikającymi z uchwały Senatu Politechniki Poznańskiej.

Chcę jednoznacznie zapewnić, że nie zapadły i nie zapadną decyzje, które mogłyby uderzyć w studentki i studentów. Nie ma również żadnych planów likwidacji istniejących kierunków studiów. Wręcz przeciwnie – ewentualna współpraca mogłaby prowadzić do ich poszerzenia i uatrakcyjnienia, m.in. poprzez wykorzystanie potencjału Politechniki Poznańskiej.

To samo dotyczy kadry dydaktycznej i administracyjnej – nie istnieją żadne plany systemowych zwolnień. Dotychczasowy kierunek rozwoju uczelni jest naszą siłą, co – jak można wnioskować – dostrzega również Politechnika Poznańska, postrzegając nasze kierunki jako atrakcyjne obszary potencjalnej współpracy.

Obserwacja rynku pracy, potrzeb społecznych oraz dynamicznie rozwijających się obszarów – takich jak integracja medycyny i techniki, w tym robotyka medyczna – w naturalny sposób łączy potencjał Politechniki Poznańskiej i naszej Akademii, która posiada silne zaplecze kierunków medycznych.

Podsumowując, rozmowy o rozwoju prowadzimy z uczelniami, biznesem, instytucjami państwowymi i samorządowymi – z każdym, kto może wnieść nową wartość rozwojową. Nie zapadły decyzje o połączeniu z Politechniką Poznańską, natomiast wszelkie ewentualne, konkretne propozycje zostaną przekazane społeczności naszej uczelni jeżeli takowe zostaną nam przedstawione.

Z poważaniem

Rektor
Akademii Nauk Stosowanych
im. H. Cegielskiego w Gnieźnie
Uczelnia Państwowa
prof. dr hab. Paweł Chęciński

—————————————-

ARTYKUŁ Z PORTALU moje-gniezno.pl:

Do naszej redakcji wpłynął niepokojący sygnał od osoby związanej z Akademią Nauk Stosowanych im. Hipolita Cegielskiego w Gnieźnie. Nadawca alarmuje, że władze uczelni nie informują pracowników o planach przejęcia ANS przez Politechnikę Poznańską (PP). Tymczasem Senat Akademicki Politechniki Poznańskiej 22 kwietnia 2026 roku podjął uchwałę, w której pozytywnie opiniuje działania władz PP zmierzające do włączenia gnieźnieńskiej uczelni w swoją strukturę. Pracownicy – administracyjni i dydaktyczni, których jest ponad stu – nie otrzymali żadnych oficjalnych informacji o dalszych losach ich miejsca pracy ani o planach reorganizacji. W tle pojawiają się pytania o motywacje rektora ANS, brak dialogu z władzami miasta oraz o to, kto tak naprawdę podejmuje decyzje dotyczące przyszłości jedynej państwowej uczelni w powiecie gnieźnieńskim.

Akademia Nauk Stosowanych im. Hipolita Cegielskiego w Gnieźnie to jedyna państwowa uczelnia wyższa w powiecie gnieźnieńskim. Kształci kilkuset studentów i zatrudnia ponad stu pracowników – zarówno administracyjnych, jak i dydaktycznych. Przez lata pełniła ważną rolę w lokalnym ekosystemie edukacyjnym i gospodarczym. Teraz jej przyszłość stoi pod znakiem zapytania.

Jak wynika z dokumentu, do którego dotarła nasza redakcja, Senat Akademicki Politechniki Poznańskiej 22 kwietnia 2026 roku podjął uchwałę w sprawie wyrażenia opinii wspólnoty Uczelni dotyczącej włączenia Akademii Nauk Stosowanych im. Hipolita Cegielskiego w Gnieźnie do Politechniki Poznańskiej. Senat pozytywnie opiniuje działania władz Uczelni zmierzające do tego włączenia. Uchwała weszła w życie z dniem podjęcia.

Tymczasem – jak wynika z naszych informacji – władze ANS Gniezno nie informują swoich pracowników o dalszych losach ich miejsca pracy. Milczą zarówno o podjętych decyzjach, jak i o ewentualnych planach reorganizacji. Pracownicy dowiadują się o sprawie z nieoficjalnych źródeł, co rodzi frustrację, niepewność i strach o jutro.

Obawy pracowników i brak informacji

Jako pracownicy jesteśmy głęboko zaniepokojeni obecną sytuacją i brakiem jakiejkolwiek informacji, jakie decyzje są już faktycznie podjęte, czy istnieją gotowe plany reorganizacji – informuje jeden z pracowników. Dotyczy to zarówno pracowników administracyjnych, jak i dydaktycznych – łącznie ponad stu osób. Kilkuset studentów również nie wie, co będzie dalej z ich uczelnią. Sytuacja jest o tyle niepokojąca, ponieważ władze gnieźnieńskiej uczelni wyższej w żaden sposób nie informują swoich pracowników o dalszych losach ich miejsca pracy.

Pracownicy nie otrzymali żadnego oficjalnego komunikatu, nie było spotkań informacyjnych, nie ma jasności co do harmonogramu ewentualnego połączenia ani co do tego, jakie zmiany czekają zarówno kadrę, jak i studentów. W takich warunkach trudno o spokojną pracę i planowanie przyszłości.

Motywacje rektora i pytania o wpływ miasta

W przekazanych nam informacjach pojawiają się też poważne pytania o motywacje decydentów. Według pracowników decyzja o połączeniu obu uczelni jest decyzją jednoosobową – rektora ANS Gniezno, którego motywacją jest zadbanie o swoje miejsce pracy w przyszłości w murach uczelni. Nadawca przypomina, że rektor jest obecnie w drugiej kadencji, a trzeciej nie przewidują przepisy. Ponadto – jak twierdzą pracownicy:

Chrześniak pana rektora jest jednym z przedstawicieli władz politechniki poznańskiej, stąd zapewne narodził się pomysł oddania gnieźnieńskiej uczelni w zamian za przyszłe stanowisko.

To bardzo poważne oskarżenia, które sugerują, że połączenie może być motywowane nie dobrem uczelni, lecz osobistymi układami i zabezpieczeniem własnej przyszłości.

Pracownicy pytają również: czy władze naszego miasta są świadome tej sytuacji? Czy mają na to jakiś wpływ? To istotne pytania, bo ANS Gniezno to nie tylko uczelnia, ale także ważny pracodawca i instytucja kształtująca lokalny rynek pracy. Decyzja o przejęciu przez Politechnikę Poznańską może mieć daleko idące konsekwencje – zarówno pozytywne (dostęp do większych środków, prestiż), jak i negatywne (ograniczenie autonomii, redukcja etatów, wygaszenie niektórych kierunków).

Politechnika Poznańska pozytywnie, ale co z ANS?

Uchwała Senatu Politechniki Poznańskiej z 22 kwietnia jest jednoznaczna: politechnika jest gotowa do włączenia ANS Gniezno w swoją strukturę. Nie wiemy jednak, jakie są dalsze kroki – czy ANS musi jeszcze wyrazić zgodę, czy decyzja zapada po stronie rządowej, jakie są przewidywane terminy. Nie wiemy też, co z samodzielnością ANS, z jej pracownikami, z kierunkami kształcenia, z finansowaniem.

STANOWISKO UCZELNI:

Szanowny Panie Redaktorze

Odpowiadając na Pana pytania, nie sposób poruszane w nich sprawy wyjaśnić i ograniczyć się do zwykłych odpowiedzi, bez zwrócenia także uwagi na niektóre elementy w Pana artykule.

Zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych. Pod pojęciem staranności należy rozumieć: dokładność, sumienność, gorliwość, dbałość o szczegóły. Pod pojęciem rzetelności należy natomiast rozumieć: uczciwość, solidność, obowiązkowość, odpowiedzialność za słowo. Ergo szczególna staranność to w znaczeniu potocznym staranność niezwykła, wyjątkowa, specjalna, nieprzeciętna.

Powołując się na ten podstawowy a zarazem zasadniczy obowiązek dziennikarski zmuszony jestem skonstatować, że w moim głębokim przekonaniu, tezy zawarte w Pana artykule, dokonały rażącego naruszenia w/w przepisów Prawa prasowego.

W mojej ocenie, także sposób prowadzenia narracji, umyślnie narusza dobra osobiste, mojej osoby jako Rektora Akademia Nauk Stosowanych im. Hipolita Cegielskiego w Gnieźnie Uczelnia Państwowa oraz Profesora wyższej uczelni.

Operowanie słowem, może w niektórych przypadkach, bez intencji i wiedzy osoby wypowiadającej pewne twierdzenia, rozmijać się z rzeczywistością, tj. faktami lub ocena ich może wychodzić z błędnych wyobrażeń.

Jestem przekonany, że w tym jednak przypadku, użyte w artykule i zapytaniach zabiegi są celowe, napisane „pod obraną tezę”. Ma to doprowadzić do utraty reputacji, dobrego imienia, a przede wszystkim jak się wydaje, poniżenia mnie w opinii publicznej i utraty wiarygodności, tak potrzebnej, co oczywiste w wykonywanych przeze mnie zawodach zaufania publicznego, tj. w zawodzie nauczyciela akademickiego oraz o czym musi Pan wiedzieć, zawodzie lekarza.

Powyższe zauważy nawet mniej wnikliwy czytelnik, gdyż aby osiągną stan emocji i egzaltacji artykułem, zarzuca mi Pan kumoterstwo, karierowiczostwo, „przyspawanie do stanowiska”, gdy tymczasem jako Profesor, pełniłem i pełnie nadal różne role i funkcje społeczne do czego potrzebuję zaufania, w które Pan tak żarliwie uderza, przedstawiając mnie niezgodnie z faktami i w jak najgorszym świetle. Zastanawiam się skąd ten brak obiektywizmu i rzetelności dziennikarskiej wobec sprawy i mnie osobiście.

Obiektywnie, nie znajduje odpowiedzi na to pytanie. Jedno jest pewne, poniżanie osób publicznych w związku z pełnieniem ich służby publicznej w sposób oderwany od prawdy, jest naruszeniem przez Pana podstawowych zasad etyki zawodowej przy jednoczesnym instrumentalnym wykorzystaniu Pana organu prasowego.

Zarzuty, które zostały przez Pana wytworzone w artykule, bez względu na fakt, czy zostały one „włożone w usta” rzekomych, bliżej nieokreślonych pracowników, czy zostały wypowiedziane bezpośrednio przez autora artykułu, stanowią dowód popełnienia przestępstwa z art. 226 kodeksu karnego, tj. przestępstwa znieważenia funkcjonariusza publicznego w osobie Rektora Akademii Nauk Stosowanych im. H. Cegielskiego w Gnieźnie Uczelnia Państwowa.

Popełnienie tego czynu wymaga powiadomienia o tym właściwych organów.

Operowanie przez Pana sugestywnym językiem, przypisywanie mi prywaty, kumoterstwa a nawet przekupności w postaci handlu stanowiskami jest ciężkim zarzutem i właściwą drogą dla jego usunięcia, powinna być reakcja prawnokarna wraz z kumulatywnym roszczeniem o usuniecie naruszenia czci mojej osoby w postaci dobrego imienia i godności osobistej, a także kumulatywnie dochodzenia opublikowania oświadczenia zawierającego odwołanie nieprawdziwych zarzutów i złożenia wyrazów ubolewania, oraz zapłaty tytułem zadośćuczynienia, kwoty pieniężnej na wskazany cel społeczny, mając na celu restytucję dokonanemu naruszeniu.

Dlatego wzywam, do zachowania zawodowej uczciwości i powstrzymania się od zabiegów, które mają na celu kontynuowanie popełnianych zniewag wobec mnie jako osoby pełniącej służbę publiczną i podlegającą ochronie jak funkcjonariusz publiczny, oraz dalszego bezprawnego naruszania moich dóbr osobistych lub zniekształcenia informacji, które niniejszym pismem przekazuje.

Spełniając Pana prośbę o udzieleniu odpowiedzi na pytania wg ich brzmienia i kolejności oświadczam, że:

Pytanie 1. Czy potwierdzają Państwo, że toczą się prace lub zostały już podjęte decyzje dotyczące włączenia Akademii Nauk Stosowanych im. Hipolita Cegielskiego w Gnieźnie w strukturę Politechniki Poznańskiej? Jeśli tak, na jakim etapie są obecnie te działania?

Odpowiedź: Mogę jednoznacznie stwierdzić, że po naszej stronie żadna decyzja w tym zakresie nie zapadła. Nie zostały podjęte jakiekolwiek decyzje dotyczące włączenia czy zjednoczenia Akademii Nauk Stosowanych im. Hipolita Cegielskiego w Gnieźnie Uczelnia Państwowa w strukturę Politechniki Poznańskiej. Wszelkie ważne, strategiczne decyzje nigdy nie są podejmowane z pominięciem społeczności akademickiej oraz Rady Uczelni i Senatu. Zwrócę uwagę, że te organy Akademii nie podjęły komplementarnej uchwały w stosunku do uchwały Politechniki Poznańskiej tym samym twierdzenie, że mogłyby istnieć jakieś wiążące decyzje w poruszanej kwestii jest oczywiście kontrfaktyczne.

Jako Rektor Akademii Nauk Stosowanych nie mam wpływu na działania Politechniki Poznańskiej, reprezentuję wyłącznie naszą uczelnię.

Uchwała Senatu Politechniki Poznańskiej nie była z nami konsultowana, ani nie byliśmy jej recenzentem.

Niemniej w naszej ocenie uchwała Senatu Politechniki Poznańskiej stanowi deklarację zainteresowania oraz chęci zacieśnienia współpracy. Nie traktujemy jej jako zagrożenia dla naszej uczelni, ani jako zapowiedzi przejęcia Akademii w sposób absorpcyjny.

Uchwała ta może być odczytywana jako zaproszenie do rozmów, w ramach których Politechnika Poznańska deklaruje gotowość rozważenia różnych form i zakresów potencjalnej współpracy. Mogę tylko się domyślać, znając przepisu ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce, że użyte w uchwale Senatu Politechniki Poznańskiej sformułowanie „włączenie”, wynika zapewne z ustawowej terminologii przewidzianej w art. 35 tejże ustawy – która posiłkuje się takim właśnie nazewnictwem.

Brzmienie to rozmija się z potocznym nazewnictwem różnych form nawiązywania współpracy pomiędzy szkołami wyższymi, począwszy od luźnej współpracy, poprzez federacje i połączenia w postaci włączenia jednej uczelni do drugiej na mocy decyzji Ministra.

Zważyć należy, że naturalne i racjonalne jest analizowanie nowych kierunków rozwoju w zmieniającej się szybko rzeczywistości. Jest to wręcz naszym obowiązkiem wobec studentek i studentów, czy społeczności akademickiej i otoczenia uczelni.

Stąd jednym z analizowanych kierunków rozwoju było podjęcie rozmów z Politechniką Poznańską, na ich zaproszenie. Fakt ten nigdy nie był i nie jest tajemnicą – rozmowy te odbywają się w atmosferze pełnej jawności i transparentności, czego dowodem jest informacja opublikowana na naszej stronie internetowej już 30 lipca 2025 r.

Ergo, informacja o rozmowach pomiędzy Akademia Nauk Stosowanych, a Politechniką Poznańską jest informacją publiczna i każdy zainteresowany, jeżeli chciałby się o tym dowiedzieć, wystarczy jeżeli spojrzy na podstawowe miejsce publikacji tego rodzaju informacji, jakim jest domowa strona internetowa uczelni, a zatem o toczących się rozmowach, można było powziąć wiedzę, niespełna już rok temu!

Reasumując, nie zapadły decyzje o połączeniu Akademii Nauk Stosowanych z Politechniką Poznańską, natomiast wszelkie ewentualne, konkretne propozycje, jeżeli zostaną wypracowane przez Politechnikę Poznańską domyślam się, że zostaną przekazane mi jako Rektorowi, aby w ślad za tym można je było przekazać społeczności akademickiej naszej uczelni, na razie ich nie poznaliśmy.

Pytanie 2. Dlaczego pracownicy uczelni – administracyjni i dydaktyczni – nie zostali dotychczas oficjalnie poinformowani o planach dotyczących przyszłości ANS Gniezno? Czy planowane są spotkania informacyjne z kadrą?

Odpowiedź: W konsekwencji, powyżej udzielonej odpowiedzi na pytania nr 1, oświadczam raz jeszcze, że nie zapadły decyzje o połączeniu Akademii Nauk Stosowanych z Politechniką Poznańską, natomiast wszelkie ewentualne, konkretne propozycje współpracy, jeżeli zostaną wypracowane przez Politechnikę Poznańską i zostaną nam przekazane, „odwrotnie”, zostaną one przedstawione społeczności naszej uczelni, na razie ich nie posiadamy!

Stąd nie mamy wiedzy jakie ewentualne propozycje posiada nam do zaoferowania Politechnika Poznańska, tym samym nie dysponujemy materiałami, które moglibyśmy pokazać naszym pracowniczkom i pracownikom. W oderwaniu od wszystkiego, mogę jednak oświadczyć, że nie istnieją żadne plany systemowych zwolnień pracowniczych. Dotychczasowy kierunek rozwoju uczelni oraz jej kadra jest naszą siłą, co – jak można wnioskować – dostrzega również Politechnika Poznańska, postrzegając nasze kierunki studiów jako „prorozwojowe” i atrakcyjne obszary potencjalnej współpracy.

Pytanie 3. Jakie były motywy podjęcia działań zmierzających do połączenia z Politechniką Poznańską? Czy decyzja ta była konsultowana ze środowiskiem akademickim ANS Gniezno, pracownikami, studentami lub władzami samorządowymi Gniezna i powiatu?

Odpowiedź: Pytanie zawiera ukrytą odpowiedź pod przyjętą przez Pana tezę. Odpowiedź została udzielona powyżej. Rozmowy o rozwoju prowadzimy z uczelniami, biznesem, instytucjami państwowymi i samorządowymi – z każdym, kto może wnieść nową wartość innowacyjną.

Nasza uczelnia pozostaje także w ścisłej współpracy z władzami Miasta i Powiatu, które są poinformowane o zaproszeniu nas przez Politechnikę Poznańską do rozmów dotyczących kierunków rozwoju i współpracy. Jak wielokrotnie podkreślałem, żadne decyzje nie zostały podjęte – analizujemy jedynie możliwe płaszczyzny współdziałania, co nie jest równoznaczne z procesem integracyjnym w jednej postaci.

Odczucie, że środowisko uczelni nie zostało poinformowane, jest zatem twierdzeniem nietrafnym. Jako Rektor nie dysponuję bowiem żadnymi skonkretyzowanymi propozycjami wynikającymi z uchwały Senatu Politechniki Poznańskiej.

Pytanie 4. Czy prawdą jest, że decyzja o połączeniu uczelni jest decyzją jednoosobową rektora ANS Gniezno? Prosimy o odniesienie się do zarzutów pojawiających się w środowisku, jakoby motywacją rektora było zabezpieczenie swojego miejsca pracy w przyszłości.

Odpowiedź: Raz jeszcze oświadczam, nie istnieje jakakolwiek decyzja podjęta ze strony Akademii, czy to Rektora czy jakiegokolwiek innego organu, tj. Rady Uczelni czy Senatu o połączeniu uczelni.

Przypisywanie mi zachowań korupcyjnych polegających na handlu stanowiskami jest wypowiedzią karalną, albowiem stanowi przestępstwo znieważenia funkcjonariusza publicznego w osobie Rektora Akademii Nauk Stosowanych im. H. Cegielskiego w Gnieźnie Uczelnia Państwowa.

Pytanie 5. Czy władze uczelni mają świadomość niepokoju wśród pracowników, którzy obawiają się o swoje miejsca pracy? Jakie konkretne działania zamierzają Państwo podjąć, aby rozwiać te wątpliwości i zapewnić transparentność całego procesu?

Odpowiedź: Nie zapadły decyzje o połączeniu Akademii Nauk Stosowanych z Politechniką Poznańską. Nie byliśmy autorami tej uchwały Senatu Politechniki Poznańskiej, nie uzgadniano z nami tekstu uchwały Senatu Politechniki Poznańskiej, ani samego faktu jej publikacji.

Pytanie 6. Jaki będzie los studentów ANS Gniezno w przypadku włączenia uczelni do Politechniki Poznańskiej? Czy kontynuacja kształcenia na dotychczasowych kierunkach będzie możliwa? Czy przewidywane są zmiany w ofercie dydaktycznej?

Odpowiedź: W konsekwencji tego co powiedziałem wcześniej, nie ma jakichkolwiek planów likwidowania kierunków studiów prowadzonych w naszej Akademii. Wręcz przeciwnie – ewentualna współpraca z Politechnika Poznańską, mogłaby prowadzić do ich poszerzenia i uatrakcyjnienia, m.in. poprzez wykorzystanie spektrum potencjału Politechniki Poznańskiej w postaci m. in. laboratoriów, czy specjalistycznej aparatury naukowej, którą „sami” nie dysponujemy.

Pytanie 7. Czy władze Miasta Gniezna oraz Starostwa Powiatowego zostały poinformowane o planach połączenia? Czy miały lub mają jakikolwiek wpływ na tę decyzję?

Odpowiedź: Już to powiedziałem. Nasza uczelnia pozostaje w ścisłej, bieżącej, bardzo dobrej współpracy z władzami Miasta i Powiatu, które są poinformowane o zaproszeniu nas przez Politechnikę Poznańską do rozmów dotyczących kierunków rozwoju i współpracy.

Pytanie 8. Kiedy pracownicy i studenci mogą spodziewać się oficjalnego komunikatu w sprawie dalszych losów uczelni?

Odpowiedź: W momencie gdy zostaną nam przedstawione czy wypracowane konkretne propozycje współpracy ze strony Politechniki Poznańskiej, wtedy jak w każdym przypadku ważnych wydarzeń dla życia uczelni, zostaną one od razu przedstawione środowisku akademickiemu i otoczeniu uczelni. Na razie nimi nie dysponujemy.

Z poważaniem

Rektor
Akademii Nauk Stosowanych
im. H. Cegielskiego w Gnieźnie
Uczelnia Państwowa
prof. dr hab. Paweł Chęciński